Swoje piesze wędrówki rozpocząłem w 1974 roku, co oznacza, że - z pewną regularną nieregularnością - przemierzam turystyczne szlaki od ponad półwiecza. Zmieniał się ich charakter oraz organizacja, a także - co zrozumiałe - rejony i regiony. Z kilkoma niewielkimi wyjątkami zawsze była i jest to turystyka krajowa. Od wielu lat, jedynym miejscem na Ziemi, do którego wracam nieustannie, jest Puszcza Białowieska. Jej - być może - poświęcę więcej czasu w odrębnym blogu.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Plany na 2026 rok
Podstawowym kierunkiem moich wędrówek '2026 będą puszcze i bory polskie. Celem wypraw będą lasy , a w nich - oczywiście - drzewa . ...
-
Swoje piesze wędrówki rozpocząłem w 1974 roku, co oznacza, że - z pewną regularną nieregularnością - przemierzam turystyczne szlaki od ponad...
-
Pierwsza, to przesiadka z samochodu na pociąg w Nowej Rudzie, a druga i ostatnia na stacji Kłodzko Miasto Wokół jest widokowo atrakcyjnie -...
-
Moja turystyczna intuicja sprawdziła się w pełni. Wczoraj zupełnie nie chciało mi się iść na Szczeliniec Wielki, ale podszepty wewnętrzne i...



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz